CSIN
ANALIZYCSIN Team · 14 cze 2026

Armenia i Rosja: koniec sojuszu w cieniu wyborów 2026

Erywań coraz wyraźniej odsuwa się od Moskwy, co zmienia układ sił na Południowym Kaukazie. Armenia podpisała strategiczne partnerstwo z USA i zbliża się do formalnego wyjścia z ODKB.

Z pewnego sojusznika w hybrydowe pole gry

Przez dziesięciolecia Armenia uchodziła za najpewniejszego partnera Moskwy na Południowym Kaukazie. Dziś ta relacja wygląda zupełnie inaczej. Według analityków Carnegie Endowment Kreml traktuje Armenię już nie jak zagwarantowanego sojusznika, lecz jak kolejne hybrydowe pole rywalizacji z Zachodem. Punktem zwrotnym była bierność Rosji podczas odzyskania Górskiego Karabachu przez Azerbejdżan w 2023 roku - sytuacja, którą OSW określił jako poważny i demonstracyjny kryzys w stosunkach armeńsko-rosyjskich.

Atlantic Council pokazuje, że imperialna polityka Rosji przyniosła efekt odwrotny do zamierzonego. Moskwa wstrzymała dostawy wcześniej opłaconej broni i nie dotrzymała obietnic bezpieczeństwa. To właśnie ten mechanizm przymusu zamiast realnego partnerstwa popchnął władze w Erywaniu do szukania alternatyw.

Clingendael śledzi pogorszenie relacji w dyplomacji, gospodarce, obronności i bezpieczeństwie i dochodzi do wniosku, że mamy do czynienia nie z prostym ochłodzeniem, lecz z przedefiniowaniem całego związku. Caucasus Watch dorzuca istotny niuans: powiązania Armenii z Rosją pozostają w dużej mierze sytuacyjne. Rząd łagodzi napięcia, gdy Moskwa reaguje ostro, ale ogólny kierunek jest jednoznacznie zachodni.

ODKB: od zawieszenia do bliskiego wyjścia

Armenia zawiesiła aktywny udział w ODKB w 2024 roku i przestała opłacać składki. Premier Nikol Paszynian publicznie nazwał to zerwanie "nieodwracalnym", co odnotowuje Eurasianet. DW informowało o jego formalnej zapowiedzi wystąpienia z bloku, uzasadnionej tym, że ODKB nie ochroniło Armenii w czasie kryzysu karabaskiego.

Symbolicznym punktem zwrotnym było zakończenie służby rosyjskich pograniczników na erywańskim lotnisku Zwartnoc, czyli posterunku obsadzanym przez dziesięciolecia - dokumentuje to Jamestown Foundation. Meduza podaje, że przewodniczący armeńskiego parlamentu ostrzegł, iż kraj może opuścić także Euroazjatycką Unię Gospodarczą, jeśli Rosja podniesie ceny gazu. To sygnał, że pod znakiem zapytania stają również więzi gospodarcze.

Formalne wyjście wciąż nie zostało dopięte. Meduza zwraca uwagę, że status prawny Armenii w ODKB pozostaje niejasny: zawieszony, ale nie zakończony formalnie.

Zwrot na Zachód: USA i zbliżenie z Europą

W maju 2026 roku Armenia podpisała umowę o strategicznym partnerstwie ze Stanami Zjednoczonymi. Al Jazeera opisała ten krok jako zacieśnienie relacji z Waszyngtonem tuż przed wyborami parlamentarnymi. Pokazuje to, jak bardzo orientacja geopolityczna stała się głównym tematem kampanii.

ZOIS Berlin zauważa, że za rządów Paszyniana Armenia wciąż współpracuje z Rosją w niektórych obszarach, a jednocześnie politycznie zbliża się do Europy i Zachodu. To dwutorowe podejście wynika zarówno z realnej kalkulacji strategicznej, jak i z praktycznych ograniczeń: geografii i zależności energetycznej.

Nastroje społeczne sprzyjają zachodniemu kursowi. Badanie International Republican Institute, przywołane przez społeczność Reddit Armenia, pokazało, że 38 procent Ormian zdecydowanie popiera, a kolejne 37 procent raczej popiera zacieśnienie więzi z Zachodem.

Rosyjskie dźwignie nacisku i kontekst wyborczy

Mimo oddalania się Armenii, Rosja wciąż dysponuje poważną przewagą strukturalną. The Foreign Policy Centre podkreśla, że pozostaje ona najważniejszym partnerem handlowym i dostawcą energii dla Armenii, a spora część opozycji nadal ma bliskie związki z Moskwą. To tworzy wewnętrzną linię podziału politycznego, którą Rosja może rozgrywać.

Carnegie Endowment ostrzega, że Kreml nie odpuści wpływów bez walki. W grę wchodzi presja gospodarcza, operacje informacyjne i wsparcie dla prorosyjskich polityków przed wyborami parlamentarnymi 7 czerwca 2026 roku. ZOIS Berlin analizuje, jak Rosja prawdopodobnie wykorzysta cykl wyborczy jako punkt nacisku, by spowolnić lub odwrócić zachodnią integrację Armenii.

Caucasus Watch przestrzega przed odczytywaniem tej sytuacji jako czystego zerwania. Armeński rząd nadal zarządza relacjami pragmatycznie, unika zbędnych prowokacji, a jednocześnie konsekwentnie dąży do strukturalnego przegrupowania. Wynik czerwcowych wyborów będzie kluczowym sprawdzianem, czy zachodni kurs ma realne poparcie społeczne i instytucjonalne.

Najważniejsze wnioski

  • Armenia zawiesiła członkostwo w ODKB, a premier Paszynian nazwał zerwanie "nieodwracalnym". Rosyjscy pogranicznicy opuścili już główne lotnisko Erywania - Jamestown Foundation.

  • W maju 2026 roku Armenia podpisała strategiczne partnerstwo ze Stanami Zjednoczonymi - to konkretny krok w zachodnim zwrocie przed czerwcowymi wyborami parlamentarnymi - Al Jazeera.

  • Rosja zachowuje strukturalne dźwignie nacisku poprzez dostawy energii i handel, a wedle oczekiwań wykorzysta cykl wyborczy 2026 roku do presji na Armenię - Carnegie Endowment.

  • Przewodniczący armeńskiego parlamentu ostrzegł, że kraj może opuścić również Euroazjatycką Unię Gospodarczą, jeśli Rosja podniesie ceny gazu - Meduza.

  • Sondaże wskazują, że około 75 procent Ormian popiera zacieśnienie więzi z Zachodem, co daje Paszynianowi szerokie społeczne zaplecze dla reorientacji geopolitycznej - społeczność Reddit Armenia.

Opracowane przez zespół CSIN. Każda teza ma link do źródła. Opublikowano 14 cze 2026

Armenia i Rosja: koniec sojuszu w cieniu wyborów 2026 - CSIN