Pokój Armenia-Azerbejdżan: postępy, przeszkody i pytania o przyszłość
Parafowany w sierpniu 2025 roku traktat to przełom na Południowym Kaukazie, ale demarkacja granicy, spór o konstytucję i los uchodźców z Karabachu pokazują, że najtrudniejsze wciąż przed obiema stolicami.
Porozumienie parafowane, lecz nie podpisane
8 sierpnia 2025 roku premier Armenii Nikol Paszynian i prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew parafowali porozumienie pokojowe w Białym Domu, w obecności prezydenta USA Donalda Trumpa - podaje RAND Corporation. Dokument, formalnie zatytułowany „Porozumienie o ustanowieniu pokoju i stosunków międzypaństwowych”, ma zamknąć konflikt, którego korzenie sięgają schyłku ZSRR - opisuje Wikipedia.
Opublikowany tekst potwierdza wzajemne uznanie suwerenności i integralności terytorialnej, uznaje dawne granice administracyjne ZSRR za granice międzynarodowe, przewiduje zrzeczenie się roszczeń terytorialnych i zakaz użycia siły lub groźby jej użycia - relacjonuje CACI Analyst. Na początku 2026 roku podpisanie i wdrożenie umowy nadal zależą od tego, jak obie strony ułożą kolejność kroków prawnych, prac granicznych i tymczasowych rozwiązań w sferze bezpieczeństwa - zaznacza CACI Analyst.
W lipcu 2026 roku Alijew stwierdził, że „dla Azerbejdżanu i Armenii pokój to nie tylko słowa na papierze, lecz rzeczywistość”, wskazując na rosnące dostawy azerskich produktów naftowych do Armenii jako namacalny dowód normalizacji - pisze Reuters.
Spór o konstytucję
Najpoważniejszą nierozstrzygniętą kwestią pozostaje konstytucja Armenii. Baku odczytuje preambułę jako ukryte roszczenie terytorialne wobec Karabachu, a Erywań tę interpretację odrzuca, dopuszczając ewentualne referendum konstytucyjne w przyszłości, lecz bez wiążącego terminu - relacjonuje CACI Analyst.
Alijew otwarcie oświadczył, że Azerbejdżan oczekuje od Armenii zmiany konstytucji, stawiając to jako warunek tego, co nazywa prawdziwym pokojem - informuje Reuters. W Erywaniu żądanie to pozostaje politycznie drażliwe, bo każde referendum wymagałoby szerokiego społecznego konsensusu.
Mimo tych napięć wyborcy w Armenii w wyborach z połowy 2026 roku opowiedzieli się za kursem na pokój. Zwycięstwo Paszyniana odczytano jako odrzucenie nacjonalistycznych alternatyw i sygnał słabnących wpływów Rosji - pisze Al Jazeera.
Demarkacja granicy: postępy i napięcia w terenie
Demarkacja ruszyła w kwietniu 2024 roku, gdy Armenia i Azerbejdżan ustawiły pierwsze słupki graniczne na podstawie sowieckich map - podaje Caspian News. Powołane w 2022 roku komisje delimitacyjne spotkały się od tego czasu po obu stronach granicy, co stanowi precedens - informuje OC Media.
Władze armeńskie odnotowały spadek napięć tam, gdzie demarkację zakończono, choć w innych miejscach wątpliwości pozostają - relacjonuje Deutsche Welle. Wioska Kirants pokazuje ludzki wymiar tego procesu: mur graniczny fizycznie przecina lokalną społeczność, przypominając, że linie kreślone na mapach mają bezpośrednie skutki dla mieszkańców.
Obie strony uzgodniły kontynuowanie delimitacji z północy na południe - wynika z doniesień przytaczanych przez społeczność Reddit Armenia - choć tempo i kolejność pozostałych odcinków wciąż są przedmiotem negocjacji.
Uchodźcy z Karabachu i dywidenda pokoju
Ofensywa Azerbejdżanu z września 2023 roku zakończyła wieloletni konflikt o Górski Karabach, wymuszając rozwiązanie enklawy i ucieczkę ponad 100 tysięcy Ormian - dokumentuje Council on Foreign Relations. Trudności z integracją tych ludzi obciążają stabilność wewnętrzną Armenii - wskazuje International Crisis Group.
Dane gospodarcze dają powody do ostrożnego optymizmu. Wzrost Armenii, który w 2022 roku sięgnął 12 procent, częściowo za sprawą napływu rosyjskiego kapitału, ma ustabilizować się w 2026 roku na poziomie około 4,9 procent, a pierwsze korzyści płynące z pokoju zaczynają być widoczne - podaje New Eastern Europe. Analitycy ostrzegają jednak, że te zyski muszą się utrwalać i pogłębiać, jeśli proces pokojowy ma zachować społeczne poparcie.
Najważniejsze wnioski
Armenia i Azerbejdżan parafowały porozumienie pokojowe w sierpniu 2025 roku w Białym Domu; tekst potwierdza wzajemne uznanie granic i zrzeczenie się roszczeń terytorialnych, ale pełne wdrożenie wciąż trwa - CACI Analyst.
Azerbejdżan domaga się zmiany konstytucji Armenii, której preambułę Baku odczytuje jako roszczenie terytorialne; Erywań tego żądania jeszcze formalnie nie przyjął - Reuters.
Demarkacja granicy rozpoczęta w 2024 roku na podstawie sowieckich map obniżyła napięcia na ukończonych odcinkach, ale proces trwa i bezpośrednio dotyka lokalnych społeczności - Deutsche Welle.
Ponad 100 tysięcy Ormian z Karabachu wysiedlonych po ofensywie Azerbejdżanu w 2023 roku pozostaje poważnym wyzwaniem integracyjnym dla Erywania - International Crisis Group.
W wyborach 2026 roku Ormianie poparli pokojowy kurs Paszyniana, co świadczy o słabnących wpływach Rosji i społecznym zapotrzebowaniu na normalizację - Al Jazeera.
Pierwsze gospodarcze korzyści pokoju są w Armenii widoczne, ale wzrost wyhamował, a analitycy przestrzegają, że tylko trwałe zyski utrzymają poparcie dla umowy - New Eastern Europe.
Źródła
- What Prospects for Lasting Peace Between Armenia and Azerbaijan? · RAND Corporation
- Armenia–Azerbaijan peace agreement - Wikipedia · Wikipedia
- The Armenia-Azerbaijan Peace Process Enters 2026 · CACI Analyst
- Azerbaijan at 'real peace' with Armenia but wants it to change constitution · Reuters
- After Nagorno-Karabakh, Armenians vote for peace over nationalism · Al Jazeera
- For Armenia, peace dividends are finally starting to show up · New Eastern Europe
- Border wall between Azerbaijan and Armenia divides village of Kirants · Deutsche Welle
- Azerbaijan, Armenia Advance Border Delimitation Process · Caspian News
- Armenian-Azerbaijani Conflict · International Crisis Group
- Tensions Between Armenia and Azerbaijan · Council on Foreign Relations
Opracowane przez zespół CSIN. Każda teza ma link do źródła. Opublikowano 17 sie 2026
