Armenia i Rosja: kontrolowany dryf czy nieuchronne zerwanie?
Erywań krok po kroku ogranicza swoją zależność od Moskwy, ale gęsta sieć powiązań gospodarczych i infrastrukturalnych sprawia, że czyste odcięcie jest o wiele trudniejsze, niż wynikałoby to z politycznych deklaracji.
Relacja na nowych warunkach
Premier Armenii Nikol Paszynian nie owija w bawełnę: stosunki z Rosją nie wrócą już do dawnego kształtu. W ekskluzywnym wywiadzie dla RFI stwierdził: "Niezależnie od okoliczności i od tego, kto sprawuje władzę, nasze stosunki z Rosją nie mogą być takie same jak wcześniej". W rozmowie z telewizją Boon TV, cytowanej przez The Moscow Times, zaznaczył, że chodzi o zmianę o charakterze strukturalnym: "Stosunki armeńsko-rosyjskie w warunkach konfliktu to jedno, a w warunkach pokoju - drugie".
Za punkty zwrotne Massis Post uznaje bierność Rosji wobec wkroczenia sił azerbejdżańskich na terytorium Armenii w 2022 roku oraz to, co Ormianie powszechnie odczytują jako porzucenie przez Moskwę ludności ormiańskiej Arcachu, nad której bezpieczeństwem mieli czuwać rosyjscy żołnierze pokojowi. Oba te wydarzenia pogłębiły rozczarowanie społeczne i dały Paszynianowi mandat do reorientacji polityki zagranicznej.
Erywań podkreśla przy tym, że nie zależy mu na zerwaniu. Paszynian powiedział RFI, że Armenia nie chce "przestać zależeć od A tylko po to, by zależeć od B", a cel opisał jako zastąpienie zależności od kilku partnerów dywersyfikacją na wielu kierunkach. Członkostwo w UE przedstawił jako jedną z możliwych dróg, a nie przesądzony kierunek.
Odwrót od rosyjskich struktur bezpieczeństwa: wyjście z OUBZ
Najbardziej czytelnym krokiem Armenii w obszarze bezpieczeństwa jest wycofanie się z kierowanej przez Rosję Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym. AP News opisało formalne ogłoszenie przez Paszyniana zamiaru opuszczenia sojuszu, które poprzedziło zamrożenie uczestnictwa w 2024 roku. Fundacja Jamestown oceniła, że proces osiągnął już "punkt bez odwrotu", a rosyjscy strażnicy graniczni zakończyli w lipcu wycofywanie się z lotniska Zwartnoc.
Moskwa odpowiedziała presją. Minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow ostrzegł, że Armenia może stracić swoje prawa członkowskie w OUBZ, co odnotował raport zagregowany na Reddicie. Po stronie wojskowej INSS zwrócił uwagę na udział Armenii w czerwcowych ćwiczeniach Eagle Partner 2026 z siłami USA, Francji i Grecji - czytelny sygnał prozachodniej orientacji. Z kolei Władimir Putin zadeklarował, że jest gotów zamknąć rosyjską bazę wojskową w Giumri "choćby jutro", jeśli Armenia tego zażąda, o czym pisał The Moscow Times.
Gospodarcza dźwignia: węzeł znacznie trudniejszy do rozwiązania
Polityczne sygnały łatwiej wysłać niż rozplątać zależności gospodarcze. Fundacja Jamestown udokumentowała, jak Rosja poszerzyła kontrolę nad armeńską infrastrukturą dzięki mechanizmowi "aktywów za długi", przy czym najsilniejszą pozycję Moskwa zajmuje w energetyce. GFSIS zauważył, że nawet po wyborach parlamentarnych w 2026 roku Armenia pozostaje istotnym ogniwem rosyjskich sieci handlowych i energetycznych.
Massis Post wskazuje dwa bliskie punkty zapalne. Pierwszy to spodziewane w grudniu negocjacje w sprawie cen gazu - Rosja może przekonywać, że Armenia zmierzająca ku UE powinna płacić stawki rynkowe zamiast preferencyjnych cen z Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej. Drugi dotyczy kolei: Erywań chce przekazać kontrolę nad siecią od rosyjskiego operatora podmiotowi nieobjętemu sankcjami, by wpiąć armeńskie koleje w regionalne korytarze transportowe. Moskwa tę propozycję zdecydowanie odrzuca. CEPA ocenia, że na kompromis nie ma co liczyć, dopóki w mocy pozostają rosyjskie ultimata.
Presja Kremla i ryzyko dezinformacji
Rosyjscy urzędnicy nie poprzestają na argumentach gospodarczych. Massis Post podał, że Dmitrij Miedwiediew, wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Rosji, ostrzegł, iż Armenia może stać się "nową Ukrainą" - sformułowanie, które analitycy i ormiańscy urzędnicy traktują jako narzędzie nacisku, a nie rzetelną ocenę strategiczną. Paszynian powiedział RFI, że jest przekonany, iż taki scenariusz się nie ziści, a Massis Post dodał, że porównanie równie dobrze da się odwrócić, jeśli wziąć pod uwagę wybuchy na samym terytorium Rosji.
Narracja o "nowej Ukrainie" to powracający motyw prokremlowskiego przekazu adresowanego do państw postsowieckich, które rozważają zbliżenie z Zachodem. Odczytywanie jej jako realnej prognozy, a nie politycznej groźby, zniekształcałoby rzeczywistość. GFSIS ocenia, że rosyjskie wpływy hybrydowe w Armenii utrzymują się przez kanały handlowe i energetyczne, nawet jeśli jawna dźwignia polityczna osłabła.
Najważniejsze wnioski
Paszynian stwierdził, że stosunki armeńsko-rosyjskie "nie mogą być takie same", i opisał tę zmianę jako strukturalną, niezależną od tego, kto rządzi w Erywaniu.
Armenia zamroziła uczestnictwo i zmierza ku formalnemu wyjściu z OUBZ - o ogłoszeniu przez Paszyniana zamiaru opuszczenia sojuszu informowało AP News.
Głębokie zależności gospodarcze, zwłaszcza w energetyce i infrastrukturze kolejowej, ograniczają możliwość uniezależnienia się Armenii, co dokumentuje Fundacja Jamestown.
Ostrzeżenie Miedwiediewa, że Armenia może stać się "nową Ukrainą", jest przypisaną rosyjskim urzędnikom taktyką nacisku, odrzuconą przez Erywań, a nie faktyczną prognozą, jak odnotował Massis Post.
CEPA ocenia, że dopóki rosyjskie ultimata w kluczowych sprawach pozostają w mocy, kompromisu między Erywaniem a Moskwą nie należy się spodziewać.
Źródła
- Armenia–Russia Relations: Toward Confrontation or Dialogue? · Massis Post
- Nikol Pashinyan says Armenia's relations with Russia 'can no longer be the same' · RFI
- Russian-Armenian Relations Will 'Inevitably Change,' Pashinyan Says · The Moscow Times
- Armenia's Relations With Russia? Worsening · CEPA
- Armenia's 'Assets-for-Debt' Hinders Economic Decoupling from Russia · Jamestown Foundation
- Armenia Reaches 'Point of No Return' in Withdrawal From CSTO · Jamestown Foundation
- Armenian leader announces plan to leave Russia-dominated security alliance · AP News
- Armenia 2026: The Limits of Russian Hybrid Influence · GFSIS
Opracowane przez zespół CSIN. Każda teza ma link do źródła. Opublikowano 19 paź 2026
